Już jest już jest - chociaż ja jeszcze nie miałam przyjemności gościć, ale Aniołkowo już oficjalnie jest :)
Nowe wyzwanie, nowe zadanie - jaka szkoda że zima, bo już bym meblowała, wybierała, wykańczała itp....
eh eh
Ale wiem już, jakie płytki do kuchni - będzie rustykalnie i pięknie, pięknie !!!!
Wielka weranda! 3,5 *5 m
a poniżej profil - na pierwszym planie kuchnia po lewej i łazienka po prawej :)
w kwietniu remont a w maju rowery i już!
środa, 28 listopada 2012
czwartek, 25 października 2012
działka... wybrana, zaklepana, czekam na wypis z księgi wieczystej (ok. 3 tyg) i możemy przystępować do podpisania umowy :)
Na wiosnę trzeba będzie urządzić kuchnię i łazienkę i można się wprowadzać - już sobie troszkę wizualizuję jak to będzie. Co będzie na werandzie! Weranda 3,5 x 5 m!!!! Piękna, cudowna, wielka ogromna :)
Sama zaprojektuję kuchnię, łazienkę - ależ ja to lubię!!!!
Tak sobie myślę o dorobieniu kominka - trzeba byłoby dobudować komin - ciekawe czy od strony zewnętrznej można byłoby w tym kominie umieścić grill murowany?
już się nie mogę doczekać!
tymczasem idzie zima :) wieczory decoupage'u :) z kieliszeczkiem naleweczki własnej roboty :)
czas zacząć preparować prezenty świąteczne ! W tym roku z uwagi na działkę pewnie kupimy choinkę w doniczce ;)
Na wiosnę trzeba będzie urządzić kuchnię i łazienkę i można się wprowadzać - już sobie troszkę wizualizuję jak to będzie. Co będzie na werandzie! Weranda 3,5 x 5 m!!!! Piękna, cudowna, wielka ogromna :)
Sama zaprojektuję kuchnię, łazienkę - ależ ja to lubię!!!!
Tak sobie myślę o dorobieniu kominka - trzeba byłoby dobudować komin - ciekawe czy od strony zewnętrznej można byłoby w tym kominie umieścić grill murowany?
już się nie mogę doczekać!
tymczasem idzie zima :) wieczory decoupage'u :) z kieliszeczkiem naleweczki własnej roboty :)
czas zacząć preparować prezenty świąteczne ! W tym roku z uwagi na działkę pewnie kupimy choinkę w doniczce ;)
czwartek, 18 października 2012
poszukiwania
Dobrze, że Państwo właściciele działki nr 1 wywindowali cenę, i dobrze, ze jej nie kupiliśmy, bo kupimy inną i Aniołkowo będzie :) Będzie :) Cudownie :)
wtorek, 9 października 2012
działka
W niedzielne południe, przed obiadem, wybraliśmy się oglądać działki nad jeziorem. No i jest! Piękna, duża 10 arów, z domkiem w rodzaju kurnika, do kupienia - działka. Nieopodal jeziora, w pobliżu działki znajomych, pośród innych działek :) może może (odpukać, żeby nie zapeszyć).
sobota, 6 października 2012
Aniołkowo
Czytam z córą książkę na dobranoc. Akcja dzieje się m.in. w Aniołkowie. Pomyślałam, że może by nasze siedlisko taką nazwą ochrzcić? Siedlisko Aniołkowo :) Ładnie?
Jutro jedziemy oglądać działkę.
Do Aniołkowa pasują koronkowe rustykalne firaneczki i różne pierdułki, które w domu by mnie zbyt przytłaczały ...
Jutro jedziemy oglądać działkę.
Do Aniołkowa pasują koronkowe rustykalne firaneczki i różne pierdułki, które w domu by mnie zbyt przytłaczały ...
niedziela, 2 września 2012
sielsko-anielsko
Coś mi się w głowie porobiło... wzięło mnie na jakieś rustykalne - sielskie klimaty.... Aktualnie w pilnej potrzebie jestem - potrzeba dot. posiadania makatki ręcznie haftowanej z mądrością ludową... coś takiego:
Już się nie mogę doczekać naszej sielskiej przystani.... nawet jeśli to ma być rekreacyjny domek nad jeziorem to będzie sielski-anielski....
Już się nie mogę doczekać naszej sielskiej przystani.... nawet jeśli to ma być rekreacyjny domek nad jeziorem to będzie sielski-anielski....
wtorek, 21 sierpnia 2012
marzenia, marzenia
Wczoraj kolega powiedział mi, że być może będzie sprzedawał z siostrą działkę nad jeziorem. jest na niej mały domek, nie ma mediów, ale są blisko, więc tylko przyłącza...
a ja rwąc maliny myślałam tylko o tym... pewnie nic z tego nie będzie bo się podnieciłam i napaliłam na to, ale myślenia niestety nie da się zatrzymać... dzisiaj z kolei oglądałam taki materiał o moim ulubionym zespole i uświadomiłam sobie, co jeszcze musi mieć mój domek - koniecznie bez względnie musi mieć okna dzielone, takie w krateczkę ... z małymi, szydełkowymi zazdroskami - zazdroski już mam, nawet licznie, po babci zostały :)
a ja rwąc maliny myślałam tylko o tym... pewnie nic z tego nie będzie bo się podnieciłam i napaliłam na to, ale myślenia niestety nie da się zatrzymać... dzisiaj z kolei oglądałam taki materiał o moim ulubionym zespole i uświadomiłam sobie, co jeszcze musi mieć mój domek - koniecznie bez względnie musi mieć okna dzielone, takie w krateczkę ... z małymi, szydełkowymi zazdroskami - zazdroski już mam, nawet licznie, po babci zostały :)
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
wtorek, 7 sierpnia 2012
brzoskwiniowy sad ....
widzę go ... ma ganek, okiennice, dzikie wino i brzoskwiniowy sad :)
http://www.youtube.com/watch?v=o0Fme7ASebQ
dobranoc :)
http://www.youtube.com/watch?v=o0Fme7ASebQ
dobranoc :)
czwartek, 2 sierpnia 2012
ogłoszenia
Przypadkiem, całkiem przypadkiem dzisiaj wpadła mi w ręce gazeta regionalna....
poczytałam ogłoszenia... i trochę załapałam doła... za 17 arów siedliska 119 000 zł :/ bosz.... myślałam ze takie siedlisko kupię za ok. 30 tys...
żeby od razu było gdzie przenocować, ale też... żeby było co remontować! Planować, tworzyć :)
tymczasem, sprzedaż nieruchomości która może dofinansowałaby nieco tą inwestycję naszą niestety się jednak odwleka w czasie znów, i chyba w tym roku już nic z tego nie będzie...
a ja już widziałam te kredensy, sypialnie, zazdroski w oknach i malwy przy płotkach :/
poczytałam ogłoszenia... i trochę załapałam doła... za 17 arów siedliska 119 000 zł :/ bosz.... myślałam ze takie siedlisko kupię za ok. 30 tys...
żeby od razu było gdzie przenocować, ale też... żeby było co remontować! Planować, tworzyć :)
tymczasem, sprzedaż nieruchomości która może dofinansowałaby nieco tą inwestycję naszą niestety się jednak odwleka w czasie znów, i chyba w tym roku już nic z tego nie będzie...
a ja już widziałam te kredensy, sypialnie, zazdroski w oknach i malwy przy płotkach :/
środa, 1 sierpnia 2012
piątek, 27 lipca 2012
etap 1 - marzenie
Pomyślałam dziś, że kolejne marzenie do spełnienia zaczyna być we mnie i w otoczeniu artykułowane. W sensie głośno mówione.
Chcę mieć dom. Nie wiem jeszcze czy taki do mieszkania na co dzień. mamy już mieszkanie, docelowe, urządzone, zrobione, wymuskane. Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie takie siedlisko - kupić gdzieś za miastem - niedaleko, żeby nie było sensu wracać na noc do domu ale też nie za daleko, aby na dojazd nie tracić zbyt wiele czasu.
Ma być tam coś do mieszkania - w sensie dom, domek, altanka - coś, żeby od razu (niezależnie od stanu tego czegoś) można tam nocować.
Zdaje mi się, ze to by wystarczyło.
Lubię wymyślać urządzać... zajęłam się trochę decoupagem. Planuję wyjąć maszynę do szycia.
marzę o domku. Może być nad jeziorem - jak chce mój mąż. Może być w lecie (chociaż tak naprawdę, to Mąż rację ma - bałabym się tam być).
I aby było co robić - w sensie urządzania, ulepszania, usprawniania.
Ponieważ dzisiaj widziałam kilka fajnych rzeczy, to moja wyobraźnia zaczyna pracować. i wiem już - chcę mieć dom. domek. siedlisko. Na swojsko (chociaż nigdy przenigdy tak nie lubiłam)
Chyba się starzeję.
Chcę mieć dom. Nie wiem jeszcze czy taki do mieszkania na co dzień. mamy już mieszkanie, docelowe, urządzone, zrobione, wymuskane. Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie takie siedlisko - kupić gdzieś za miastem - niedaleko, żeby nie było sensu wracać na noc do domu ale też nie za daleko, aby na dojazd nie tracić zbyt wiele czasu.
Ma być tam coś do mieszkania - w sensie dom, domek, altanka - coś, żeby od razu (niezależnie od stanu tego czegoś) można tam nocować.
Zdaje mi się, ze to by wystarczyło.
Lubię wymyślać urządzać... zajęłam się trochę decoupagem. Planuję wyjąć maszynę do szycia.
marzę o domku. Może być nad jeziorem - jak chce mój mąż. Może być w lecie (chociaż tak naprawdę, to Mąż rację ma - bałabym się tam być).
I aby było co robić - w sensie urządzania, ulepszania, usprawniania.
Ponieważ dzisiaj widziałam kilka fajnych rzeczy, to moja wyobraźnia zaczyna pracować. i wiem już - chcę mieć dom. domek. siedlisko. Na swojsko (chociaż nigdy przenigdy tak nie lubiłam)
Chyba się starzeję.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

